Choinka zaczyna wysychać w dniu ścięcia
Drzewko iglaste nie ma żadnego zapasu wody. Wszystko, czym dysponuje po ścięciu, to woda, która w chwili cięcia była w pniu i gałęziach – i od tej chwili tylko ją traci. Igły parują dalej, bo nie wiedzą, że korzenie zostały w ziemi. Kiedy zapas się kończy, igła zasycha u nasady i odpada.
Dlatego jedno z najważniejszych pytań przy zakupie brzmi: kiedy to drzewko zostało ścięte i jak było przechowywane? Liczy się czas między ścięciem a Twoim salonem.



Dlaczego drzewko z półki bywa starsze, niż wygląda
Duży sklep musi mieć towar na półce na początku grudnia, w każdym markecie, w równych ilościach i w przewidywalnych rozmiarach. Żeby to się spięło, trzeba zaplanować ścinkę, zapakowanie na palety, transport i rozwiezienie po kraju – a to bywają tygodnie, nie dni.
Nie chodzi o to, skąd drzewko przyjechało. Choinka przywieziona z daleka potrafi być świeższa niż ta z najbliższej okolicy, jeśli ścięto ją później i dobrze ją przechowywano. Dlatego zamiast wierzyć etykietom, lepiej sprawdzić drzewko samemu.
Cztery testy, którymi sprawdzisz to sam
Nie musisz nikomu wierzyć na słowo – ani nam. Przy drzewku zajmuje to minutę:
- Zegnij igłę. Świeża jodła kaukaska daje się zgiąć i wraca do kształtu. Przesuszona pęka.
- Potrząśnij drzewkiem. Chwyć za pień i stuknij nim o ziemię. Kilka igieł spadnie zawsze – jeśli sypnie garść, drzewko jest wysuszone.
- Obejrzyj przekrój pnia. Świeże cięcie jest jasne i wilgotne w dotyku. Szare i suche oznacza, że minęło sporo czasu.
- Powąchaj. Rozetrzyj igłę w palcach. Świeża pachnie żywicą.
Jak to robimy my
Sprzedajemy choinki od ponad 20 lat. Nasze jodły kaukaskie pochodzą z naszych plantacji spod Wadowic – starannie dobieramy drzewka, zwracając uwagę na ich kształt, gęstość i estetykę.
Przy każdym naszym drzewku możesz zrobić te cztery testy – zegnij igłę, potrząśnij, obejrzyj przekrój, powąchaj. Po to je tutaj opisaliśmy.